Najnowszy tramwaj produkcji Skody – ForCity 52T – był jednym z pojazdów pokazanych przez producenta na berlińskich targach InnoTrans. Jego wyróżnikiem jest budowa i układ wózków, wyłącznie elektrodynamiczny układ hamulcowy i system antykolizyjny. Jak podkreśla producent – choć konstrukcja została przygotowana specjalnie dla potrzeb Pragi, można dostosowywać ją do warunków panujących w innych miastach.
Jednym z najważniejszych elementów wagonu są wózki. Ich całkowicie niezależna, bezosiowa konstrukcja zapewnia bardzo dobre parametry trakcyjne i cichy bieg – oraz niski poziom wibracji w czasie jazdy. Dwa z nich (w członach skrajnych) są skrętne w pełni, a pozostałe dwa – częściowo. Ich układ ma wydłużać okres między wymianami zestawów kołowych z 300 tys. nawet do 600 tysięcy kilometrów. Jak podkreśla producent, z punktu widzenia przewoźnika najważniejszy jest jednak łatwy demontaż silników trakcyjnych (zminiaturyzowanych i osobnych dla każdego koła) oraz przekładni – i związany z nim niższy koszt utrzymania wagonu.
Nowości w podwoziu i we wnętrzu
Obsługę upraszczają również hamulce elektromechaniczne (pojazd nie ma hydraulicznego systemu hamowania – odpada więc m. in. konieczność wymiany płynu i kontroli szczelności przewodów). Dzięki powiązaniu z systemem rekuperacji dodatkową korzyścią jest oszczędność energii.
Pasażerowie dzięki wspomnianej, nietypowej konstrukcji wózków mogą cieszyć się bardziej przestronnym wnętrzem – i brakiem stopni czy dużych nachyleń podłogi. Przy projektowaniu wnętrza konstruktorzy starali się stworzyć przestrzeń otwartą, ułatwiającą przechodzenie i zapewniającą poczucie bezpieczeństwa. Wszystkie siedzenia są dostępne bez schodów i podestów. Tramwaje są wyposażone w system klimatyzacji oraz ogrzewania z ekologicznym czynnikiem opartym na propanie.
Inne innowacyjne rozwiązanie, którym chwali się producent pojazdu, to własnej konstrukcji system antykolizyjny ACS, oparty na lidarach, kamerach oraz cyfrowej komunikacji z systemem sterowania tramwajem. Jego zadaniem jest wspieranie motorniczego w prowadzeniu wagonu. Kontrolę nad jazdą sprawuje jednak człowiek – choć w przyszłości funkcje ACS mogą zostać rozszerzone. Stanowisko motorniczego zaaranżowano w ergonomiczny sposób i wyposażono – między innymi – w monitory wyświetlające obraz z kamer zamontowanych przy drzwiach.
„Czerwona kropka” – znak docenienia projektu
Jak informuje Skoda – w Pradze, na linii 12, jeździ już 27 wagonów 52T. Przejechały one łącznie już ponad milion kilometrów. Na początku 2024 r. Dopravní podnik hl. m. Prahy (DPP), operator komunikacji miejskiej w stolicy Czech, podpisał
umowę ramową na dostawy maksymalnie 200 wagonów, z czego kontrakty wykonawcze podpisano na razie (
w kilku turach) dla
96 egzemplarzy. To wielki kontrakt w skali całej sieci: codziennie na praskie linie tramwajowe wyjeżdża ok. 600 wagonów.
52T jest najnowszym tramwajem Skody na rynku, ale nie pierwszym przedstawicielem rodziny ForCity Plus. Były nim
wagony 30T dla Bratysławy. Doświadczenia z ich eksploatacji wykorzystano przy opracowywaniu 52T. – Projektowanie pojazdów Skoda Transportation odbywa się całkowicie wewnątrz firmy. Potwierdzeniem jakości naszej pracy była m. in. prestiżowa międzynarodowa nagroda
Red Dot Award – podkreśla główny konstruktor Tomáš Chludil.
Jak zaprojektować nowy tramwaj dla „Miasta Tramwajów”?
Jak podkreśla, projektowanie było bardzo wymagające – zwłaszcza w przypadku Pragi, nazywanej „Miastem Tramwajów”. – Wygląd zewnętrzny musiał być ponadczasowy, pozostać atrakcyjny przez 30 lat – i pasować zarówno do historycznych, jak i do nowoczesnych obszarów miasta. W dodatku wprowadzenie 52T do ruchu zbiegło się z wprowadzeniem nowego malowania pojazdów przewoźnika i identyfikacji graficznej publicznego transportu zbiorowego – przypomina Chludil. Znaczenie miała jednak nie tyko estetyka: czoło i burty tramwaju ukształtowano tak, by zminimalizować obrażenia w razie awarii systemu i zderzenia z pieszym, a także ograniczyć do minimum ryzyko wciągnięcia człowieka pod wagon wskutek kolizji.
– Taki tramwaj nie może być zaprojektowany tylko „na papierze”. Konieczna jest współpraca z zamawiającym, by znaleźć rozwiązania najlepsze dla danego miasta – zaznacza członek zarządu Skody ds. regionu zachodniego i północnego Jan Christoph Harder.
Przedstawiciele Skody przekonują, że model 52T jest przykładem możliwości europejskiego przemysłu, który wciąż może dostarczać atrakcyjne pojazdy komunikacji miejskiej. – Łączymy czeskie dziedzictwo z nowoczesnością – i będziemy rozwijać to połączenie także w przyszłości – deklaruje Harder. Zwraca też uwagę, że konstrukcja 52T może być adaptowana także dla potrzeb innych miast w Europie.
32 m długości, prawie 80 miejsc
Bardziej szczegółowo opisywaliśmy wagon 52T jesienią ubiegłego roku,
wkrótce po jego debiucie liniowym w Pradze – oraz w czerwcu br.,
przy okazji jego prezentacji we Wrocławiu. Tramwaje o długości 31,99 m, szerokości 2,5 m i masie 48 ton (bez pasażerów) są w pełni niskopodłogowe. Ich pojemność określono na 243 osób (przy normie 5 osób na metr kwadratowy), z czego 79 na miejscach siedzących (w tym 44 w kierunku jazdy). Materiały, z których wykonano tramwaj, całkowicie nadają się do recyklingu.
ForCity 52T to model opracowany przez Skodę specjalnie dla Pragi. Przetarg ogłoszony przez miejskiego operatora transportu publicznego (Dopravní podnik hl. M. Prahy) w listopadzie 2022 r.
został rozstrzygnięty w następnym roku. Pierwsze egzemplarze
dostarczono w kwietniu 2025 r., eksploatacja próbna
rozpoczęła się w czerwcu, a regularna –
w listopadzie tego samego roku.
Tramwaj 52T był w ciągu ostatniego roku dwukrotnie prezentowany w Polsce. W czerwcu bieżącego roku, jak już wspomniano, wagon pokazowy odwiedził zajezdnię Borek we Wrocławiu. Prezentacja modelu miała także miejsce
na ubiegłorocznych targach TRAKO w Gdańsku.